Zawiedziony Majewski
Tomasz Majewski z wynikiem 20,07 m zajął siódme miejsce w pchnięciu kulą podczas rozgrywanych w Moskwie halowych mistrzostw świata. Wygrał Amerykanin Reese Hoffa (22,11 m - najlepszy wynik w tym roku na świecie). Po zawodach Majewski nie krył rozczarowania ze swojego występu. - Popełniłem błędy, a moje rzuty były złe technicznie. Liczyłem na dobry występ i na najlepszy wynik w sezonie. Niestety, nie udało się - przyznał Majewski. Dzisiaj w finale skoku o tyczce wystąpią nasze największe nadzieje na medal, Anna Rogowska i Monika Pyrek.