Zgubiła go heroina
(WROCŁAW) Jerzy K. przyjechał do Wrocławia, żeby zostać aktorem w teatrze pantomimy. Zamiast tego, zaczął zażywać narkotyki i trafił na wrocławski dworzec główny. Zmarł w jednym z mieszkań na Krzykach. O pobicie mężczyzny i nieudzielenie pomocy umierającemu, oskarżono dwóch mężczyzn. Mimo zapowiedzi, Sąd Rejonowy dla Wrocławia Krzyki nie ogłosił wczoraj wyroku w ich procesie.