Wyrośnie las palm
Rodzina Majerczyków z Gilowic przygotowania do Niedzieli Palmowej zaczyna na długo przed świętem. Ozdabianie i przygotowanie wielkanocnej palmy to zajęcie żmudne i czasochłonne. Jeszcze jakiś czas temu pociechom: 14-letniemu Mateuszowi, 8-letniej Andżelice i 10-letniej Ani pomagały mama Lucyna Majerczyk i babcia Stanisława Kantyka. Teraz dzieci są już tak wprawione, że nie potrzebują podpowiedzi starszyzny. Same nawet uczą koleżanki i kolegów. Kwiatki z bibuły do zdobienia palm zaczęły przygotowywać już kilka tygodni temu. Mateusz pierwszą palmę zrobił z pomocą starszych, gdy miał 5 lat.