Bracia Szkaradkowie znowu wygrali konkurs na największą i najpiękniejszą palmę
Wczoraj, podczas mszy św. w bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu, wyrósł prawdziwy las palm wielkanocnych. Od wieków tradycyjnie przygotowuje się je u Lachów. Ponad wszystkimi górowały dwie, sięgające do sklepienia świątyni. Obydwie miały około 18,5 metra, a wykonali je bracia Szkaradkowie: Jan mieszkający w podsądeckim Rdziostwie i Franciszek, który ma swój dom w dzielnicy Helena w Nowym Sączu. W tradycyjnym konkursie wielkanocnych palm lachowskich, ogłaszanym przez prepozyta sądeckiej bazyliki prałata ks. Waldemara Durdę, wspieranego przez Cech Rzemiosł Różnych w Nowym Sączu, wygrali właśnie Szkaradkowie.