www.hindex.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Chłopcy Błochina udają Greków

Ćwierćfinał mistrzostw świata Włochy – Ukraina (godz. 21, Polsat)
Ukraińcy nie są faworytami tego spotkania. Po pierwsze, Italia ma znacznie lepszych piłkarzy. A po drugie, Włosi doskonale znają najgroźniejszego Ukraińca – Andrija Szewczenkę.
Najwięcej o umiejętnościach Szewy mógłby powiedzieć jego klubowy kolega z Milanu – stoper Alessandro Nesta. I pewie powie, ale w meczu prawdopodobnie nie zagra. Leczy uraz odniesiony w meczu z Czechami i pauzował już w spotkaniu z Australią.
Na treningach ekipy Carlo Ancelottiego z umiejętnościami Szewczenki stykają się na co dzień eksperci od zabierania piłek – Gennaro Gattuso oraz Andrea Pirlo. I obaj powinni wystąpić w podstawowej jedenastce. Dlatego ukraiński gwiazdor musi się wznieść na wyżyny możliwości, żeby oszukać swoich kolegów. A ci mogą nie przebierać w środkach. Nie jest tajemnicą, że wielu z nich kręciło nosem, gdy okazało się, że Szewczenko po mundialu odejdzie do Chelsea.
Doskonale rozpracowany Szewczenko to niejedyny problem Olega Błochina. Po meczu ze Szwajcarią okazało się, że uraz uda, jakiego doznał Andrij Woronin, jest tak poważny, iż zawodnik będzie musiał odpocząć od piłki co najmniej kilka tygodni.
Kto go zastąpi? Najciekawszą opcją wydaje się przesunięcie do ataku Serhija Rebrowa, który obecnie występuje w II linii, ale kiedyś – w czasach wspólnej gry w Dynamie Kijów – był w napadzie partnerem Szewczenki. Błochin może także postawić na Andrija Worobieja z Szachtara, bo trudno podejrzewać go o to, że zaryzykuje delegując do gry 20-letniego, niedoświadczonego Artioma Milewskiego.
Mimo kłopotów, niegdysiejsza gwiazda reprezentacji ZSRR mocno wierzy w kolejny sukces swoich podopiecznych: – Przed dwoma laty nikt nie przypuszczał, że reprezentacja Grecji zajdzie tak daleko w mistrzostwach Europy. Teraz my jesteśmy w identycznej roli.
Selekcjoner Ukrainy obawia się przede wszystkim zacieśnionej obrony rywala. – Bardzo ciężko będzie nam stworzyć sytuację podbramkową – zaznacza Błochin.
Co ciekawe nasi sąsiedzi wcale nie muszą mieć pod górkę. Na środku obrony obok Fabio Cannavaro wystąpi żółtodziób z Palermo –– Andrea Barzagli (kontuzja Nesty, pauza za czerwoną kartkę Materazziego) i niewiele wskazuje, by miał być zaporą nie do przebycia.



807 |10549 |18326 |2553 |11480 |14916 |284 |6045 |13237 |4327 |