Maluchy bez opieki
Trzyletnim Adrianem W. i jego o rok starszym bratem Szymonem opiekowała się trzynastoletnia córka sąsiadów, uciekinierka z ośrodka wychowawczego w Radzionkowie. Dzieci przebywały w mieszkaniu swej odsiadującej wyrok babci, natomiast mama maluchów w tym czasie zajmowała się remontowaniem mieszkania w innej części miasta.