Osobno lepiej?
Władze miasta i powiatu złotowskiego skrupulatnie obchodzą ważne rocznice i święta państwowe. Czynią jednak to... osobno.Problem dotyczy przede wszystkim obchodów zdobycia Złotowa przez Armię Czerwoną. Od pięciu lat włodarze miasta i powiatu nie mogą się porozumieć co do urządzania wspólnych uroczystości. Złośliwi szepcą, że chodzi o sprawy ambicjonalno-prestiżowe. Na tegorocznej uroczystości na cmentarzu, pod pomnikiem poległych żołnierzy polskich i rosyjskich, kwiaty składało około sześćdziesięciu osób, głównie reprezentujących zakłady pracy i instytucje, podległe Urzędowi Miejskiemu. Jeżeli chodzi o władze powiatowe, na cmentarzu kwiaty składał jedynie wicestarosta z dwiema urzędniczkami. Z licznych instytucji, podległych starostwu, na miejscu zjawiła się jedynie kierowniczka powiatowego Urzędu Pracy ze swoim kierowcą. Główne uroczystości powiat zaplanował na jutro w Podgajach.