Śmierć w płomieniach
Groźny pożar wybuchł w nocy w budynku przy ul. Królowej Jadwigi 5. Do gaszenia ognia skierowano dwa wozy bojowe i drabinę ratowniczą. - Kiedy straż przybyła na miejsce, ogień objął całą kuchnię - mówi kapitan Dariusz Zawadzki, zastępca komendanta miejskiego PSP w Sosnowcu. - W sąsiednim pokoju leżał nieprzytomny lokator. 48-letni mężczyzna mieszkał samotnie, nie pracował, był podopiecznym MOPS-u. Kiedy wyniesiono go na zewnątrz, natychmiast zaczęto reanimację. Nie powiodła się.