Puck. Nie ma żadnej epidemii
Nie potwierdziły się pogłoski o domniemanej chorobie ryb, która rzekomo miała spowodować masowe śnięcia w Zatoce Puckiej. Takie przypuszczenia wysuwali mieszkańcy, którzy poinformowali nas o setkach martwych ryb unoszących się na powierzchni wody w basenie portu rybackiego. Cierniki szybko zniknęły w brzuchach wygłodniałych mew oraz kormoranów. O niepokojącym odkryciu poinformowaliśmy pracowników puckiego Urzędu Miasta oraz prezesa tutejszego koła wędkarzy.