Zawinił telewizor
Zwarcie w telewizorze było najprawdopodobniej przyczyną pożaru w wieżowcu przy ul. Goleszowskiej w os. Beskidzkim.
Choć nic poważnego ludziom się nie stało, straty są ogromne.
Była może godz. 1.30, gdy lokatorka z piątego. piętra usłyszała nad sobą ogromny rumor. Wybiegła na balkon. Nad nią kręcili się przerażeni sąsiedzi. W którymś z pobliskich mieszkań paliło się, a oni nie mogli wyjść na korytarz, bo dym był tak gęsty, że nie było nic widać na odległość dziesięciu centymetrów.